dobry adwokat warszawa prawnicy ad casum

Konsorcjum, a spółka cywilna

Konsorcjum, a spółka cywilna w świetle prawa zamówień publicznych

Konsorcjum jest prawnie dopuszczalną formą współdziałania co najmniej dwóch podmiotów, wzajemnie zobowiązujących się do zrealizowania określonego przedsięwzięcia gospodarczego. U podstaw tego rodzaju współpracy leży zazwyczaj duży rozmiar i stopień skomplikowania projektu. Niejednokrotnie bowiem, sprostanie warunkom postawionym przez zamawiającego, jest możliwe wyłącznie poprzez współpracę kilku podmiotów. Zaskakująco, choć konsorcjum jest formą powszechnie stosowaną przy realizacji dużych projektów, nie zostało dotychczas zdefiniowane w polskim ustawodawstwie. Próżno szukać pojęcia konsorcjum w Kodeksie cywilnym, w ustawach podatkowych czy nawet w ustawie o zamówieniach publicznych, która w art. 23 ust. 1 dopuszcza wspólne ubieganie się przez wykonawców o udzielenie zamówienia, pozostawiając jednak im samym wybór formy współpracy.

 

Umowa konsorcjum, a zasada swobody umów

Podstawą działania konsorcjum jest umowa – z reguły stanowi ona jedyny dokument, potwierdzający jego istnienie. Konsorcjum nie podlega bowiem rejestracji, jego powstanie nie jest uzależnione od wpisu do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego ani Centralnej Ewidencji Działalności Gospodarczej. Konsorcjum nie musi także posiadać majątku wspólnego wniesionego w formie wkładów przez jego uczestników, a co więcej – nie wymaga utworzenia określonej struktury organizacyjnej i wyodrębnienia organów. Podmioty tworzące konsorcjum, zwane konsorcjantami, są w dalszym ciągu niezależne i nie powstaje między nimi trwały związek gospodarczy.

W istocie uczestnicy konsorcjum podejmują wspólne działanie wyłącznie w celu realizacji jednorazowego przedsięwzięcia gospodarczego. Konsorcjum jest zatem tworem całkowicie umownym, wywodzącym się bezpośrednio z fundamentalnej zasady swobody zawierania umów. W granicach wyznaczonych przez ustawy, zasady współżycia społecznego oraz właściwość tego stosunku prawnego, konsorcjanci mogą dowolnie ukształtować treść umowy konsorcjum.

 

Konsorcjum, a spółka cywilna

Praktyka pokazuje, iż umowa konsorcjum przybiera najczęściej cechy umowy spółki cywilnej lub – ze względu na swój charakter – jest z nią porównywana. W doktrynie często spotyka się sformułowania określające konsorcjum mianem „wzbogaconej umowy spółki prawa cywilnego” lub „nietypowej spółki prawa cywilnego”. Jednak stwierdzenie, że zarówno doktryna, jak i judykatura wypracowały jednoznaczną kwalifikację prawną konsorcjum, byłoby sporym nadużyciem. W rzeczywistości klasyfikowanie konsorcjum jako umowy spółki cywilnej, czy też nawet stosowanie w odniesieniu do niego – poprzez analogię – przepisów jej dotyczących, każdorazowo wynikać powinno z dogłębnej analizy danego stosunku prawnego.

Trafnie wywodzi w tej kwestii Sąd Najwyższy w wyroku z 9 lipca 2015r. (sygn. akt I CSK 353/14, Legalis nr 1303686, Glosa 2017 nr 2 str. 21, www.sn.pl) stwierdzając, iż „zróżnicowanie stanów faktycznych i prawnych uniemożliwia jednolitą kwalifikację prawną konsorcjum. Może ono stanowić podtyp spółki cywilnej lub być spółką cywilną, gdy w danym wypadku występują jej przedmiotowo istotne elementy, albo mieć charakter samodzielny, za czym przemawiałyby zwłaszcza brak majątku wspólnego, więzi organizacyjnych oraz tymczasowy charakter współpracy. Powyższy pogląd oznacza, że nie ma podstaw do automatycznego kwalifikowania wszystkich umów o współdziałanie (lub podobnie nazywanych), w tym także zawieranych w postępowaniu zmierzającym do udzielenia i wykonania zamówienia publicznego, jako umów spółki cywilnej.

Uznanie konkretnej umowy konsorcjalnej za umowę spółki cywilnej jest możliwe wtedy, gdy można w niej dostrzec wszystkie cechy konstrukcyjne umowy spółki cywilnej (por. też wyrok Sądu Najwyższego z 20 listopada 2014 r., V CSK 177/14, nie publ.) (…) Tymczasem, co do zasady, konsorcjum nie jest spółką cywilną, chyba że wolą stron ukształtowano je w ten sposób, że spełnia wymogi konstrukcyjne wyznaczające treść takiego stosunku prawnego, tj. istnieje przedsiębiorstwo, majątek wspólny, więzi organizacyjne i majątkowe wspólników.”

 

Konsorcjum w prawie zamówień publicznych

Przenosząc rozważania na grunt ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (Dz.U. 2004 Nr 19 poz. 177) należy wskazać, że celem zawiązania konsorcjum w zamówieniach publicznych jest złożenie wspólnej oferty. Ustawa nie określa formy, w jakiej wykonawcy mają wspólnie ubiegać się o zamówienie publiczne. Umowę konsorcjum powinno się zatem traktować wyłącznie jako zobowiązanie uczestników do współdziałania dla osiągnięcia wspólnego celu gospodarczego, z jednoczesnym określeniem zasad tego współdziałania oraz wzajemnych zobowiązań konsorcjantów.

Z kolei w przypadku umowy spółki cywilnej, jej wspólnicy zobowiązują się dążyć do osiągnięcia wspólnego celu gospodarczego przez działanie w oznaczony sposób, w szczególności poprzez wniesienie wkładów. Osiągnięcie wspólnego celu gospodarczego przez konsorcjantów z zasady nie przybiera formy wniesienia wkładów. Brak wkładów oznacza, że nie powstaje także wspólny majątek konsorcjantów, który stanowi de facto essentialia negotii spółki cywilnej.1 Konsorcjum nie występuje więc na zewnątrz jako odrębny podmiot. Między innymi dlatego ustawa nakłada na uczestników konsorcjum ustanowienie pełnomocnika do reprezentowania ich w postępowaniu o udzielenie zamówienia i ewentualnie zawarcia umowy.

Słusznie wskazał Sąd Najwyższy w cytowanym powyżej wyroku, iż „samo przyjęcie przez ustawodawcę, że podmioty, które wspólnie ubiegają się o zawarcie z nimi umowy na podstawie prawa zamówień publicznych mają być reprezentowane wobec zamawiającego przez pełnomocnika, a nie przez wspólny dla nich organ, świadczy o tym, że nie oczekuje on, iż podmioty te na czas ubiegania się o zawarcie umowy i przez okres jej wykonania bezwzględnie ograniczą swoją samodzielność w obrocie i przeorganizują się lub powołają nowy podmiot, który wystąpi wobec zamawiającego jako wykonawca. Współdziałanie podmiotów zamierzających ubiegać się o status wykonawcy w procedurze zamówień publicznych może bowiem przybrać różne formy, stosownie do poczynionych przez nie ustaleń.”

 

Czy konsorcjum i spółka cywilna są tożsame?

Podsumowując powyższe rozważania, podkreślić należy, iż choć powierzchownie zdają się być podobne, konsorcjum i spółka cywilna nie są tożsame. Kwalifikacja prawna umowy konsorcjum każdorazowo uzależniona jest od okoliczności faktycznych oraz treści samej umowy. Z kolei stosowanie przepisów o spółce cywilnej w odniesieniu do konkretnej umowy konsorcjum nie może odbywać się automatycznie, ale musi uwzględniać istotę tego stosunku prawnego oraz wymaga gruntownej analizy różnic pomiędzy istotnymi postanowieniami umowy konsorcjum a elementami kodeksowego typu umowy spółki cywilnej.

 

Michał Pukas
aplikant radcowski

konsultacje merytoryczne:
Łukasz Kosmala
Radca prawny

 

Przypisy:
1. Komentarz do art. 23 ustawy – Prawo zamówień publicznych, M. Stachowiak, J. Jerzykowski, W. Dzierżanowski, Prawo zamówień publicznych. Komentarz, LEX 2010, wyd. I